Podsumowanie sezonu Ratowniczego

Podsumowanie sezonu ratowniczego Glinianki 2012

W czerwcu 2012 część z Was ukończyła kurs Młodszego Ratownika WOPR i podjęła praktykę ratowniczą na Gliniankach. 
Dziękuję za chęci i zaangażowanie w pełnieniu swoich obowiązków następującym osobom:
Dominik Sobótka- najbardziej wyróżniający się Młodszy Ratownik WOPR. Zawsze punktualny, pracowity i sumienny. Najlepiej przygotowany merytorycznie, bystry, bezinteresowny i bardzo wytrwały. Dominik spisałeś się ŚWIETNIE!
 
Filip i Karol Kędzia- dziękuję za dobrą postawę i przykładanie się do wszystkich powierzonych zadań. Gratulacje dla Filipa, który ukończył kurs Ratownika WOPR. A przy okazji dziekuję Waszej mamie za wsparcie kulinarne:)
 
Gosia Przystaś- WYJĄTKOWO zaangażowana i entuzjastyczna. Szkoda, że nie mogłaś bywać częściej bo mimo niewielkiego doświadczenia ujęłaś nas swoim charakterem i dokładnością w KAŻDYM powierzonym zadaniu. Dziękuję również za pomoc i towarzystwo w tworzeniu mozaiki:)
 
Damian Olbert i Paweł Kobe- wiem, że nie było Wam łatwo ale poradziliście sobie całkiem dobrze, jeszcze trochę praktyki i będą z Was naprawdę dobrzy ratownicy.
 
       Dziękuję także etatowym Ratownikom WOPR,
Rafałowi Stankiewiczowi( dobry z Ciebie szef) Michałowi Nieznamnazwiska:) oraz Frankowi Rumakowi(jak zwykle mogłem na Ciebie liczyć w każdej sytuacji, jesteś super!:))
 
W codziennej pracy wspierali nas także- jak co roku Pani Małgosia z Hanią, pani Emilia, Monika Sobótka z Martyną, Basia z Maksem, Mariusz z Maksem, Viki i Wojtek(nasi jogini),Patryk, Łukasz, Sylwia, Klaudia oraz inni. Wszystkim serdecznie dziękuję, tworzycie unikalną atmosferę dzięki której już czekam na kolejny sezon na Gliniankach!:)
 
 
Podsumowując- jestem pod wrażeniem zaangażowania i jakości pracy Młodszych Ratowników- nie spodziewałem się, że będziecie tak dużym wsparciem. Sezon nie był najłatwiejszy, weekendy gorące i wymagające a Wy , mimo braku wynagrodzenia byliście z Nami.Pozostawiliście dobre wrażenie wśród plażowiczów i wraz z Rafałem i Frankiem jesteśmy Wam wdzięczni.
 
 
Był to także pierwszy sezon pod kierownictwem WAKEPARK`u. Nie są tacy źli jak myśleliśmy,ze będą:)To samo moge powiedziec o naszym pracodawcy Rafale Stankiewiczu:)dobrze sie z Tobą pracowało, dzięki:)  Zostaliśmy także wyróżnieni przez kontrole Wopr i Policji jako najlepsze, najbezpieczniejsze i najlepiej funkcjonujące kapielisko we Wrocławiu(a może na Dolnym Ślasku, nie pamiętam:) Jako,że pogoda dopisywała mieliśmy sporą frekwencję na plaży i w wodzie- dzieki Rafałowi, Frankowi i mnie obyło się własciwie bez interwencji, nie licząc dwóch przypadków udzielania pomocy w wodzie.Oczywiście zajmowaliśmy się też całą masą urazów, otarć, krwawień i żlesieczujęniewiemdlaczego:) Wzorowo zajmowal sie tym Franek. Osobiscie uważam sezon za bardzo udany, choć wolę jak nieco więcej pada:)
 
 
Przy okazji dodam,że w dni pochmurne/deszczowe zajmowaliśmy się sprzątaniem plaży z niebezpiecznych i ostrych przedmiotów, a te posłużyły nam do stworzenia unikalnej mozaiki:) Zdjęcia w galerii.